10 + X = 11, czyli przegląd nowego Windowsa 11

10 + X = 11, czyli przegląd nowego Windowsa 11

Sam nie wierzyłem, że Microsoft zamierza wypuścić nowy system, ale wygląda na to, że jednak to zrobi. Nie wszystko w nowej edycji jest zaskoczeniem, gdyż zdecydowana część nowego interfejsu to po prostu port z anulowanego już projektu Windows 10X. Wydaje się, że historia zatacza koło, bo podobne zawirowania w produkcji przechodził także Longhorn (Vista).

Omawiana przeze mnie wersja to Build 21996. BetaWiki potwierdziła autentyczność obrazu instalacyjnego.

Bez dalszego gadania, przejdźmy do omówienia nowości i zmian. Głównie wizualnych.

Instalacja

Próba instalacji z poziomu już działającego systemu wyświetla takie okno. Instalację jednak przeprowadzimy klasycznie.
Nowe logo Windowsa. W tym buildzie nie ma języka polskiego, ale do tego jeszcze wrócimy.
Do wyboru jest wiele wersji. Data modyfikacji to 30 maja.
Nowy wygląd checkboxa.
Ogólnie, Windows 11 łączy w sobie elementy Windowsa 7 (okienka instalacji), 8 (fragmentarycznie, o czym później), 10 oraz 10X. Wychodzi nam niezła plątanina...

OOBE - Out Of the Box Experience

Jako że dodano wiele fajnych animacji, postanowiłem nagrać cały proces. Maszynę wirtualną odpiąłem od sieci, aby nie logować się kontem Microsoft.

Występująca na tym GIFie kratka nie występuje normalnie. Przepraszam :( GIF trwa 90 sekund.
Też macie wrażenie, że Vista już to miała? Styl dosyć podobny, a przynajmniej takie mam skojarzenie.

System po instalacji

Pojawiły się zaokrąglenia, nowe logo Windowsa i nowa tapeta. Całe szczęście, że można Menu Start przenieść na lewą stronę.
O C Z Y W I Ś C I E
Nie macie wrażenia, że brakuje tła?
Zakrycie pogody moje. Generalnie, to nowe widgety (MS Dashboard) to przeportowane Nowości i Zainteresowania.
Prawoklik na Taskbar nie powoduje wywołania obszernej listy jak w Windows 10. Szkoda, bo to był szybki sposób na uruchomienie Menedżera Zadań.
Śmieszny błąd w OneDrive.
Z Panelu sterowania nie zniknęło chyba nic. Są za to nowe ikonki.
Ten player to chyba nawet cały Microsoft przeżyje...
Resztki z Windows 8 dostępne do podziwiania przed podaniem hasła.
Windows Terminal - apka odpalająca Wiersz Polecenia oraz Powershella - dostępny od razu, bez potrzeby wciskania shifta przed prawoklikiem.
Ups, błąd ustawiania Hyper-V. Dziwi tak niskie użycie oraz to, że Winda chodzi w miarę stabilnie przy tak niskiej ilości RAMu.
Nie konwertujcie kont lokalnych do kont Microsoftu. Przynajmniej w tym buildzie.
Zapisałem się do Insiderów. Wzmianka o Windows 10.
Dołożyłem pamięci, zużycie dalej niskie.
Nowy Eksplorator. Pewnie dalej muli przy szukaniu plików, ale za to ładniejszy.
Możemy od razu wybrać, gdzie ma się znaleźć dane okno, zamiast bawić się w przeciąganie do rogów. Ciekawe.
Pomimo doinstalowania języka polskiego, Windows 11 is dalej pół polish pół english.
Porównanie okien "About" Notatnika. W "jedenastce" zostało ono uproszczone, może nawet za bardzo.
Kiedyś to będzie...

Podsumowanie

Windows 11 zdaje się być niczym innym, niż sklejoną "Dziesiątką" z Insidera razem z anulowanym 10X. Kernel i cała warstwa pod spodem raczej pozostała bez zmian, różni się w zasadzie tylko interfejs. Build, który wyciekł, zdaje się być niedopracowany (miejscami brak tła, język polski działający tylko częściowo, raz wystąpił dziwny glitch graficzny), ale także... dziwny. Nigdzie nie ma wzmianki o wersji testowej, a także brak watermarka z numerem wersji w prawym dolnym rogu.

Możliwe, że 11 jest w fazie RTM lub tuż przed. Trochę jednak szkoda, że skończyło się tylko na zmianach tylko wizualnych i podbiciu numeracji. A może Microsoft zagra nam na nosie i cofnie numerację? Dowiemy się więcej już 24 czerwca o 17:00.